Misiowa operetka

Minęła jesień, nadeszła zima, a z nią pora na zimowy sen. Pojawiła się jednak zabłąkana pszczoła, która odlatując wyciągnęła z objęć Morfeusza małego niedźwiedzia. Pobudka syna doprowadziła do wybudzenia taty i tak oto zaczęła się pogoń misia za pszczołą, taty za synem i oczu Czytacza za pełnymi szczegółów obrazkami 😎 Fabuła toczy się odtąd wartko, a na brak emocji nie można narzekać, gdy tropimy niedźwiadka podczas jego wycieczki przez gęstwiny lasu i ulice miasta. Miś znika i znów się pojawia, a #ciekawośćBohatera sięga zenitu, gdy wypatruje „małych uszu pokrytych futrem” i „jedynej w swym rodzaju pupki” 😅 A kiedy w finale tej gonitwy rozbrzmiewa „Misiowa piosenka”, wszyscy stajemy się misiami, dając upust swej radości, ekscytacji i wzajemnej miłości 😍

@dwiesiostry #BenjaminChaud #BohaterBorys #Bohater #czyta #szuka #śpiewa #booklover #bookstagram

Najnowsze wpisy

Kategorie

MamaBo Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *